OKIEM I UCHEM MICHAŁA TAŁAJA…
poniedziałek Maj 29th 2017

CZEGO SZUKASZ W ŻYCIU?

Zaspakajania wszystkich moich zmysłów… Pięknych obrazów dla oczu, niesamowitych dźwięków dla uszu, obłędnych zapachów dla nosa, wyrafinowanych smaków dla podniebienia, bezmiaru przyjemności dla dotyku…

PROROK NA NIEPEŁNY ETAT

Michał, Twoje cechy jako PROROK NA NIEPEŁNY ETAT robiły wrażenie na klientach od lat. Jesteś osobą niepokonaną w swojej dziedzinie pracy. Ta praca, to Twoje prawdziwe powołanie. Jesteś bardzo zmotywowany, ponieważ Twój slogan brzmi:

„Naszym prawdziwym powołaniem jest znalezienie samych siebie.”

CZŁOWIEK JEST CZĘŚCIĄ ŚWIATA

„[...] wiesz, że każdy nasz czyn ma ogromny wpływ na cały świat? [...] Dobro, uśmiech, podanie ręki – rozchodzi się jak fala. Zło tak samo. Człowiek jest częścią świata. Ma udział w tworzeniu jego przyszłości.”

JAK DALEKO MOŻNA DOJŚĆ

„Tylko ci, którzy ryzykują pójście za daleko dowiedzą się, jak daleko można dojść.”

Thomas Stearns Eliot

KOLACJA NA BAGNIE

Nie robię dla swojej rodziny i przyjaciół zbyt często kolacji. W pracy jest mnie więcej, niż mniej, a w i podróży bywam nierzadko. Spotkania towarzyskie lubię, więc gdy nadarza się okazja, chętnie goszczę ludzi, którzy nie są mi obojętni i których obecność w swoim życiu cenię. Rodziny się nie wybiera, ale już znajomych owszem, więc ludźmi do siebie podobnymi przestrzeń w mym domu wypełniam. Jestem człowiekiem ze skłonnościami do refleksyjnego i analitycznego myślenia o zabarwieniu sarkastyczno-ironicznym chętnie wdającym się w pogadanki o wszystkim, co warte jest wspomnienia. Bywają u mnie kinomaniacy i muzykoholicy. Pasjonaci wszelkich mód i trendów. Ludzie artystycznej maści. Przy dźwiękach muzyki, głównie eklektycznej, między kęsami, spijamy słowa…

NIE DAĆ SIĘ ZATRACIĆ…

…nie dać zatracić siebie…

ŻYĆ TAK…

…jakby świat miał się jutro skończyć…

GODZIĆ SIĘ Z TYM…

…co się kończy…

DO M***

jest noc
robi się co raz zimniej
czasami wydaje się
jakby życie było jakimś przekleństwem

nie zdołam udźwignąć tych wszystkich win
spoczywających na moich barkach
nie chcę już dłużej
dźwigać tego brzemienia

jak mogłeś myśleć
że życie będzie zawsze
takie jak chcesz

byłeś dla mnie lekcją
której musiałem się nauczyć

mogłem cię mieć
ale nie mogłem zatrzymać
moje serce było w twoich rękach
ale ty nigdy nie byłeś dość blisko mnie

podążam swoją drogą
patrzę na znaki pozostające w tyle
czyż nie jest właśnie tak
że każdy z nas podąża swoją własną drogą

wolność przychodzi wtedy
kiedy nauczysz się
dawać za wygraną

nic nie pozwala tak zapomnieć o przeszłości
jak przyszłość
nic tak nie rozjaśnia ciemności
jak światło

PAMIĘTAJMY…

 Page 1 of 5  1  2  3  4  5 »